Kołatanie serca, duszność, ucisk w klatce piersiowej, drżenie i zawroty głowy mogą pojawić się podczas ataku paniki. Te same dolegliwości towarzyszą jednak chorobom serca i płuc, zaburzeniom hormonalnym oraz innym problemom zdrowotnym. Pojedynczego epizodu nie da się więc bezpiecznie przypisać samemu lękowi. Przy objawach alarmowych wezwij pomoc od razu, a pierwszy taki incydent omów z lekarzem.
Jak wygląda atak paniki
Atak paniki zaczyna się zwykle nagle, a objawy szybko przybierają na sile. Największe nasilenie pojawia się często w ciągu kilku minut, po czym fala powoli opada. Cały epizod trwa najczęściej od kilku do kilkudziesięciu minut.
Wystąpić mogą:
- przyspieszone lub mocno odczuwalne bicie serca;
- duszność i uczucie zaciskania gardła;
- drżenie, pocenie się i zawroty głowy;
- mrowienie albo drętwienie dłoni i twarzy;
- poczucie nierealności tego, co się dzieje;
- strach przed omdleniem, śmiercią lub utratą kontroli.
Silne objawy fizyczne wynikają z uruchomienia reakcji alarmowej organizmu. Ciało przygotowuje się do wysiłku, którego nie wykonasz, a Ty odbierasz to jako dowód, że dzieje się coś groźnego. Strach przed objawami podnosi napięcie, a napięcie nasila objawy. To zamknięte koło tłumaczy, dlaczego epizod bywa tak gwałtowny, ale nie mówi nic o jego przyczynie.
Część doznań bierze się z samego sposobu oddychania. Gdy oddech staje się szybki i płytki, zmienia się stężenie dwutlenku węgla we krwi, co daje mrowienie wokół ust i w dłoniach, zawroty głowy oraz uczucie odrealnienia. Są to odczucia bardzo nieprzyjemne, lecz same w sobie nie stanowią zagrożenia i ustępują, gdy oddech się wyrówna.
Kiedy potrzebna jest pilna pomoc
Zadzwoń pod 112 albo zgłoś się na najbliższy SOR, jeśli pojawia się:
- nowy, silny lub nieustępujący ból albo ucisk w klatce piersiowej, zwłaszcza promieniujący do ramienia, szyi, pleców czy żuchwy;
- poważna trudność z oddychaniem;
- utrata przytomności lub zasłabnięcie;
- sinienie warg albo skóry;
- zaburzenia mowy lub nagłe osłabienie jednej strony ciała.
Nie czekaj wtedy, aż objawy przejdą same, i nie rozstrzygaj na własną rękę, czy to jeszcze lęk. W tej sytuacji lepiej wezwać pomoc niepotrzebnie niż za późno.
Czego nie ocenisz samodzielnie
Kilka rzeczy zwiększa prawdopodobieństwo reakcji lękowej: epizod pojawia się w podobnych okolicznościach, poprzedza go silny stres, objawy narastają i opadają falą, a wcześniejsze badania nie wykazały nieprawidłowości. To jednak przesłanki, a nie rozstrzygnięcie.
Szczególnej ostrożności wymagają osoby z rozpoznaną chorobą serca lub płuc, po niedawnym zabiegu albo unieruchomieniu, a także sytuacja, w której objaw wystąpił pierwszy raz lub wyraźnie zmienił charakter. Ocena medyczna jest wtedy potrzebna niezależnie od tego, jak dobrze rozpoznajesz u siebie lęk. Rozpoznanie ataku paniki stawia się, gdy inne przyczyny zostały rozważone, a nie zamiast ich sprawdzenia.
Działa to też w drugą stronę. Jeżeli badania nie wykazały nieprawidłowości, nie znaczy to, że objawy były wymyślone albo że masz przestać o nich mówić. Znaczy tyle, że przyczyny trzeba szukać gdzie indziej, a reakcja lękowa jest realnym procesem w ciele, nie kwestią wyobraźni.
Co powiedzieć lekarzowi
Przygotuj krótki opis epizodu, bo w gabinecie łatwo zgubić szczegóły. Zanotuj, o której godzinie się zaczął, co robiłeś w tym momencie, który objaw pojawił się jako pierwszy, jak długo trwał najsilniejszy moment i co przyniosło choć trochę ulgi.
Dodaj informacje, o które lekarz zapyta: przyjmowane leki i suplementy, ilość kofeiny i alkoholu, jakość snu w ostatnich tygodniach, przebyte choroby oraz podobne epizody u bliskich krewnych. Powiedz też wprost, czego się obawiasz. Lekarz może wtedy zdecydować, czy potrzebne są badania wykluczające przyczyny somatyczne, i wyjaśnić, co dokładnie sprawdzają.
Po badaniach zapytaj wprost, co zostało sprawdzone i czy wynik wyklucza to, czego się obawiasz. Jasna odpowiedź bywa ważniejsza od samego badania, ponieważ niedopowiedzenie łatwo zamienia się w kolejne tygodnie zamartwiania i w potrzebę powtórzenia diagnostyki.
Kiedy umówić konsultację psychologiczną
Jeżeli badania nie wskazują na chorobę somatyczną, a epizody wracają i towarzyszy im silny lęk, pomocna może być konsultacja psychologiczna lub psychiatryczna. Wyraźnym sygnałem jest unikanie: rezygnujesz z jazdy komunikacją, zakupów, wysiłku fizycznego albo zostawania samemu, żeby nie wywołać kolejnego napadu. Unikanie zmniejsza lęk na chwilę, a z czasem zabiera coraz więcej codziennych sytuacji.
Między konsultacjami możesz obserwować objawy, prowadzić dziennik i wykonywać krótkie ćwiczenia regulujące napięcie, także w HelpClinic. Taki zapis bywa przydatny w rozmowie ze specjalistą, ale nie zastępuje diagnostyki i nie rozstrzyga, skąd biorą się Twoje objawy.
Jeżeli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia albo obawa, że możesz zrobić sobie krzywdę, zadzwoń pod 112 lub zgłoś się na najbliższy SOR. Dorośli mogą skorzystać z telefonu zaufania 116 123 oraz Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222, a dzieci i nastolatki z numeru 116 111.
Najczęstsze pytania
Jak odróżnić atak paniki od problemu z sercem?
Na podstawie samego samopoczucia nie da się tego bezpiecznie rozstrzygnąć, ponieważ kołatanie serca, duszność i ucisk w klatce występują w obu sytuacjach. Przy nowym, silnym lub promieniującym bólu w klatce, poważnej duszności albo zasłabnięciu wezwij pomoc. Pierwszy taki epizod zawsze warto omówić z lekarzem, który zdecyduje o badaniach.
Ile trwa atak paniki?
Atak paniki zaczyna się nagle, a największe nasilenie osiąga zwykle w ciągu kilku minut. Cały epizod trwa najczęściej od kilku do kilkudziesięciu minut, po czym objawy stopniowo słabną. Długo utrzymujące się dolegliwości fizyczne, zwłaszcza ból w klatce piersiowej lub duszność, wymagają oceny lekarskiej, a nie czekania.
Czy przy ataku paniki trzeba jechać na SOR?
Nie każdy epizod wymaga pilnej pomocy, ale objawy alarmowe tak. Jedź na SOR lub dzwoń pod 112 przy silnym bólu w klatce, poważnej trudności z oddychaniem, utracie przytomności, sinieniu, zaburzeniach mowy albo osłabieniu jednej strony ciała. W razie wątpliwości lepiej wezwać pomoc niepotrzebnie niż za późno.
Źródła
- Anxiety disorders (fact sheet)World Health Organization
- Chest painNHS